Granie po męsku
Witajcie Kochani Dziś tak na luziku, muzycznie troszkę, bo strasznie zmęczona jestem. W zeszłą niedzielę mieliśmy komunię Dominiki więc od piątku zamieszanie. Dużo się działo to też z pisaniem 3 części Idąc pod prąd jestem do tyłu. Codziennie coś tam skrobnę, ale warunków do pracy nie mam. Marzę o ciszy i spokoju. Musicie jeszcze chwilę poczekać na ciąg dalszy. Zaczęłam w poniedziałek czytać Okularnika Kasi Bondy i też po troszku bo słabo u mnie z czasem. A książka świetna i by się chciało naraz wciągnąć, a nie tam po rozdziale. Pochłaniacza ( 1 część z serii książek o profilerce Saszy Załuskiej) pochłonęłam w trzy dni. Super historia. Kto czytał to się orientuje czym mowa... Jak dla mnie Bonda jest świetną pisarką i mega kochaną osobą. Chyba żadna inna pisarka nie organizuje spotkań dla swoich czytelników (nieraz nawet dla garstki odbiorców) mieszkających gdzieś w najmniejszych miejscowościach na mapie Polski, wszędzie dotrze aby każdy jej fa...