"Remember when you were young You shone like the sun Shine on you crazy diamond Now there's a look in your eyes Like black holes in the sky Shine on you crazy diamond You were caught in the crossfire Of childhood and stardom Blown on the steel breeze Come on you target for faraway laughter Come on you stranger You legend You martyr And shine... "
Roger Waters

niedziela, 21 maja 2017

Wiosenno muzyczny powrót

Witajcie Kochani

Można powiedzieć, że kryzys twórczy już za mną. Nareszcie poszedł sobie sio... Jestem tu i piszę tego posta, co znaczy, że jest ze mną lepiej jak było. Strasznie długo mnie trzymało to ogólne zniechęcenie do wszystkiego. Okres od stycznia do kwietnia jest najgorszy dla mojej kondycji psychofizycznej. W ogóle nie mogłam się pozbierać, przez ten czas, do niczego zmobilizować. Ogarnął mnie taki marazm, że coś strasznego. Gdzieś na początku roku dopadła mnie rwa kulszowa, która odpuściła mi ledwie na miesiąc, by powrócić w trochę ostrzejszej wersji i męczy mnie do teraz, niemiłosiernie utrudniając funkcjonowanie. Niedawno skończyłam serię zastrzyków i wcale mi to nie pomogło. No może odrobinkę zelżało. Doktorka postraszyła mnie, że mam wysunięty dysk. Nieciekawie się mam, powiem Wam szczerze. Ból na każdym kroku, strach się przekręcić na bok, wstać, kichnąć żeby nie cierpieć. Chodzę pokurczona, utykam. Jest naprawdę paskudnie. Chyba w życiu się jeszcze tak źle nie miałam jak teraz. Wielkanoc w tym roku to była dosłownie męczarnia. Przy okazji złapałam dołka, z którego ciężko jest się wygrzebać. Walczę z tym cały czas, nie daje się. Raz jest dobrze raz gorzej, chociaż staram się nie myśleć o tym. Wiem, że muszę się więcej ruszać. Jeśli środki farmakologiczne nie pomagają to może chociaż ruch sprawi, że mi to cholerstwo przejdzie. Na zabiegi mam dopiero termin w listopadzie, a do neurologa w lipcu... Cóż, katastrofa, ale trzeba żyć dalej.Nie dzierżę zimna i wilgoci - wpływa to na mnie bardzo niekorzystnie. Bez wątpienia jestem osobnikiem ciepłolubnym. Mega ciepłolubnym, trzeba dodać. Mieszkanie w takich krajach jak Anglia, Szkocja czy Irlandia mogę sobie wybić z głowę, choć tak mi się marzyło, żeby tam pobyć dłużej. Dla mnie to prędzej Francja czy Portugalia gdzie rządzi ciepło. No i Włochy oczywiście. Podobało mi się tam, tęsknię za ich kulturą i jedzeniem, luźną atmosferą.
 
Żeby nie zwariować przy tym wszystkim jak zwykle karmie się dobra muzyka. Troszkę Klasyki, troszkę współczesnej muzyki.... No nie, chcąc być obiektywną muszę otwarcie przyznać, że Floydow i King Crimson wale końskie dawki. To się nazywa uzależnienie, co? Ale to tak poza nawiasem, tymczasem wracam do czasów współczesnych. Jeśli mowa o muzyce dziś to  rzecz jasna również rock progresywny obowiązkowo, rock,  no i blues, pop raczej rzadko. Jakoś tak przylgnęłam do tego rocka, że łykam wszystko co się ukaże nowego. Tyle tych wspaniałych rozmaitości, że hohohohho. Aż trudno wszystko naraz ogarnąć. Coraz więcej rzeczy poznaje i nie powiem, bardzo pozytywnie mnie zaskakują te nowości.... Żeby nie było, że tylko Legend Rocka słucham... Heheheh. Miałam  w lutym zrobić takie zestawienie współczesnych utworów które mi się najbardziej podobają, no ale widzicie. Wyszło jak wyszło, ze post się nie ukazały z powodu braku weny... To może teraz w końcu to zrobię i już mnie to nie będzie więcej prześladować. Te nowości czerpie oczywiście ze wspaniałych audycji z moich ulubionych radyjek internetowych Pro Radio, Rock time, Elita Caffe, Radio Polska Live, Radio Akadera. Koledzy naprawdę maja fantastyczne audycje przede wszystkim wiedze muzyczna godna pozazdroszczenia. Tak pięknej ambitnej muzyki nie usłyszycie w żadnym komercyjnym radiu. Wole sobie zatem posłuchać tych mniej popularnych mediów, ale nadających muzykę treściwą i wartościowa. Dzięki Kolegom z tych rozgłośni  moje uszy otworzyły się szerzej. Polecam Wam serdecznie, zwłaszcza tym co lubią dobra dawkę rocka. Spodoba się, gwarantuje.
 
Audycja Olo Karmazynowy pryzmat dźwięku w Pro Radio :  NIEDZIELA Godz 17 do 18 - rock progresywny, powtórki w czwartki o 19
Poniedziałek w Pro Radio Siódmy zmysł prowadzi Magdalena Zen. godz 22  do 23
Radio Akadera Płyty z górnej polki prowadzi Adam Musiuk poniedziałek co 2 tygodnie o 20 
Piątki w Pro Radio Cztery Pory Rocka od godz 21 prowadzą : Robert Błaszak, Mirosław Prog, Olo Kawecki, Paweł Sieradzki (przemiennie co tydzień)
Czarno Białe Klawisze w Pro Radio - sobota godz.22, prowadzi Jerzy Kapała
Ciemna Strefa Muzyki w Pro Radio - sobota godz.20, prowadzi Grześ
Wtorock w Radio Polska Live prowadzi Mikołaj Stężycki Wojtasiak we wtorek o 20 - Różne twarze Rocka

Radio Rock Time w środy o 21 do 24 prowadzi Krzysztof Jester Audycja Rock and Prog
Elita Cafee prowadza Robert Duch Kuźnia i Gregor szczególnie dla tych co lubią ostra jazdę Metal i inne tego typu gatunki. Środy soboty, piątki, niedziele, przeważnie od 19 do ok 23

Polecam serdecznie w imieniu Kolegów i Koleżanki prowadzących.
 
 
A teraz proszę moje ukochane współczesne kawałki rockowe i nie tylko rockowe Te które najbardziej mnie zachwycają wbijają w fotel i tak dalej. Można by mówić i mówić. Bo jest się czym zachwycić. Okazuje się że współcześni też potrafią.
 
Black Mountain : Mother of the sun
 
 

 
The Pineapple Thief : The final thing on my mind
 
 
Leonard Cohen : You want it darker
 
 
Riverside : Time travellers
 
 
Riverside :  Discard your fear
 
 
Anathema :  Deep
 
 
 
Airbag : Identity
 
 
Bjorn Riss
 
 
Ali Ferguson : Why are we whispering?
 
 
Ray Wilson They never should have sent You roses
 
 
Big Big Train : A mead hall in winter
 
 
Robin Mc Kelle and The Flythons : Like a river
 
 
 
Lunatic soul : Gutter
 
 
 
Millenium :  Ego
 
 
Lizard : Autoportret
 
 
 Łukasz Gall : In the mirror of dreams
 
 
 Steven Wilson : Routine
 
 
Blackfield : Family man
 
 
Archive :  Again
 
 
Archive : Goodbye
 
 
Joe Bonamassa : Drive
 
 
Joe Bonamassa & Beth Hart : I'II take care of You
 
 
Beth Hart : Jazz Man
 
 
Amy Lee : Speak to me
 
 
David Gilmour : In any tongue
 
 
David Gilmour : Take a breath (co prawda z 2006 ale jakie cudeńko)
 
 
Ali Ferguson : All in the winds
 
 
Neil Finn :  The song of the lonely mountain
 
 
Nosound : In my fears
 
 
Jeff Beck and Lizzy Ball : Scared for a children z najnowszej płyty. Jak zawsze profesjonalna gitara
 
 
Anastacia : Absolutely Positively
 
 
The Ryszard Kramarski Project : Five hundred milions little bells
 
 
Snowy White : The blues talking
 
 
Abraham Lee :  The season turn
 
 
Storm Corrosion : Drag Ropes
 
 
 
Mark Knopfler : Privateering Cudowne smaczki gitary Marka jak zwykle.
 

 
Porcupine Tree : Trains
 
 
 
 
No byłoby tego na razie... Jak widzicie uzbierało się troszkę tej muzyczki. Niektóre z powyżej przedstawionych są bardziej współczesne inne są troszkę starsze. Większość to oczywiście pozycje z zakresu rocka progresywnego gdyż inaczej być nie może. Niekiedy wdziera się też bluesik i jazz. Gdyby nie audycje mogłabym się nigdy o nich nie dowiedzieć także chyle czoła w stronę moim drogim wymienionym powyżej kolegom. Możliwe że spotkaliście się gdzieś z tymi utworami, ale dla tych którzy nie znają postanowiłam je wymienić. Każdy powinien wśród nich coś znaleźć. W tym roku jadę z moją imienniczką na Festiwal Rocka Progresywnego do Torunia organizowany przez mojego sympatycznego kolegę Krzysztofa Jestera, który również prowadzi własną audycję ROCK PROG w środy w radiu Rock Time o 21. W jego imieniu serdecznie zapraszam Wszystkich którzy lubią wyborną muzykę. Wstęp na festiwal wolny, 2 dni koncertów 8 i 9 lipiec. Warto przyjechać poznać super ludzi i posłuchać razem z nimi dobrego rocka. Ja już się nie mogę doczekać!!!!
 
 
 
Do następnego Kochani Czytelnicy :) Ściskam